Prawie piątek

No siema ziomeczki. Jak się okazuje bogate życie towarzyskie nie idzie w parze ze skanlacjami (szokujące wiem). Przy rekrutacji chyba muszę zacząć pytać o ilość znajomych, bo powyżej 5 skanlacja jest chyba możliwa tylko i wyłącznie przy okazji bycia uziemionym w szpitalu, albo w więzieniu (chętnie przyjmę tłumaczy recydywistów).
Na pocieszenie dodam, że od środy wracam do normalnego trybu mieszkania w piwnicy, także to chyba ostatnia biedo-aktualka w tym roku. (z mocnym akcentem na chyba). Chciałem chociaż napisać coś więcej, skoro rozdziałów mniej niż normalnych ludzi w naszej grupie (hehe kumacie? Bo jest ich 0), ale mi się nie chce.
A, dziś na discordzie among us o 20 znowu, zapraszam. xd

Pseudo Harem
Tom 3 Rozdział 51-55 (czytaj online)

3 komentarze 4 komentarze 10 komentarzy

Chce mi się spać

Hej, hej, moje kochaniutkie mangozjeby!
Mieliśmy małą obsuwę z aktualką, ale wiecie, lenistwo to siła wyższa, co poradzić xD
W nagrodę możecie, no nie wiem, poczytać trochę mojego nudnego pierdolenia xD

Generalnie nie wiem czy wiecie, ale kończą się wakajki, dzieciaczki wy moje kochane, dlatego pamiętajcie – myjcie rączki, stosujcie social distancing i w ogóle uważajcie na siebie, jebla idzie dostać w tej budzie. A jeśli już koniecznie musicie podtopić jakiegoś konfidenta w kiblu, może pora zainwestować w kombinezon? 🙂

W sumie jak piszę w końcu jakąś aktualkę, to mógłbym zapodać coś dłuższego… Interesują was może pojebane sny?

Doskonale wiem że nie, ale i tak łapcie fragment mojego senniczka xD

Tl;dr, w tym momencie możecie ominąć resztę szwedzkiego potopu mojego pierdu pierdu xD

Zacznijmy od tego, że niedawno nie miałem prundu w domu i polazłem spać wcześniej, ale chyba mój zjebany łeb nie pojął, że mogłem zasnąć przed piątą, więc „obudzilem” się w swoim pokoju.
Jak na środek nocy było w sumie dość jasno.
A ja zastanawiałem się, co by tu porobić, jak ciemno w domu, a nie mogę, hehe, „zasnąć”.
Sennidło zaczęło się rozkręcać w momencie, w którym zacząłem latać po pokoju w poszukiwaniu rozrywki.
W końcu wpadłem na pomysł wpierdolenia chlebków po pizzy porozrzucanych po pokoju (no kurwa, te placki nawet w snach mnie nawiedzają).
No i wtedy zaczęły się dziać paranormalia xD
Łażę po tym pokoju, wpierdalam chlebki jak jebany Pac Man, no i
nagle dostrzegłem na podłodze jakieś mięsiste dziadostwo xD
Nie widziałem, co to dokładnie jest, chciałem se przyświecić jedyną działającą rzeczą w domu, czyli tabletem mamełe
Przyświecam
A tam tego nie ma, zamiast tego jakieś kurwa guziki xD
Trochę obsrałem zbroję, ale chuj, łażę po pokoju i szukam chlebków
A tu nagle jak coś mnie nie pociągnie za koszulkę, to jo cie pierdolach
Nie mogłem się oprzeć temu skurwielowi, co mnie ciągł xD
Zbroja trochę mocniej obsrana, ale co poradzisz
Nagle do wyśnionego domu wrócił prund!
odpaliłem komputra, czytałem jakieś popierdoleństwa na DC
Akurat z tego wryło mi się w pamięć, że Zupa chciał robić DnD, a ja kurwiłem, że nie będę miał czasu i było mi smutno xD
No ale podczas lurkowania prądzicho znowu wyjebało xD
smutnażaba.jpg
Nie wiem, co mnie podkusiło, ale wjebałem się na parapet
I w szybie widziałem kurwa jakieś odbicie pojebane xD
Zawinąłem się w swoją wyśnioną kołderkę, bo moje obsranie przekroczyło masę krytyczną
I nagle jeb, światło w drugim pokoju się zapala
Ale przecież kurwa prądu nie ma
No to ja tam idę
Jest mamełe
„Czo jest synek”
„No mamele, czemu u was jest prąd, a u mnie ni”
„A to na pewno te guziki jebane”
„Jakie guziki?”
„…Nie wiem xD”
Dialog 10/10
Mówię jeszcze mamełe, że hej hej, straszy mi w pokoju xD
A ona zaczyna jakoś nieudolnie cisnąć po duchach
Gada coś o kiełbie i Media Expert, już nie pamiętam co dokładnie xD
Pochwaliła się jeszcze, że zajebiste bułki na hot dogi kupiła i że jak będzie prąd, to żebym se zrobił
Chuj, że tylko w moim pokoju nie było w tym śnie xD
Ja mówię, że fajnie
Ale też, że to pierdolę i wracam do wyra
Poszedłem spać
I się obudziłem XD

Generalnie nie polecam śnić jak jesteście chorzy, bo jeszcze jak się obudziłem, to dusiłem się jak pojebany i gorączki od tego pojebaństwa dostałem xD

No ale hej, mam nadzieję, że moja umysłowa wydzielina wam się spodobała, ja kończę pierdolić, wy łapcie memika i rozdziały xD
-Szyzumik

Watamote
Tom 12 Rozdział 115,5 (czytaj online)

Pseudo Harem
Tom 2 Rozdział 41-45 (czytaj online)

7 komentarzy 14 komentarzy 6 komentarzy

DAME DA NE

Każdego, kto robi deepfaki z tą piosenką w tle powinni publicznie wieszać i nawet nie żartuję. Od 3 dni mi chodzi po głowie ta jebana piosenka. ONA MI SIĘ NAWET NIE PODOBA. Zaraz sobie zrobię lobotomię dla sportu.
Jadę na urlop, więc w sierpniu nasze aktualki będzie organizował Jacek Sasin. (Więc mogą się nie odbyć.)
Aby was powoli przyzwyczaić do biedniejszych aktualek, dzisiaj rezygnujemy z mema, ale zamiast niego macie ten piękniutki fanart.

Internet Explorer
Tom 1 Rozdział 63 (czytaj online)

Pseudo Harem
Tom 1 Rozdział 24-30 (czytaj online)

Sono Bisque Doll wa Koi wo Suru
Tom 3 Rozdział 23 (czytaj online)

13 komentarzy

zupa to stary zgred

            Jak zawsze nie umiem zaczynać aktualek.

Witajcie, moi drodzy. Zupa kazał mi napisać długą aktualkę z opisami dram, by fani dram tu zajrzeli, więc, jej, oto jestem.

            Nie pamiętam, jaką dramę ostatnio oglądałam xD. Chyba W – two worlds. To jest dobra kdrama. Bardzo, szczególnie jeśli chodzi o fabułę. Główna bohaterka żyje w prawdziwym świecie i jest lekarką. Tą… początkującą. Nie znam się. Jej ojciec jest autorem bardzo sławnego komiksu, którego bohater jest… Głównym bohaterem całej dramy. Tak, jest to romans między kimś z reala i gościa z komiksu. Ona tam wchodzi. To się w końcu wyjaśnia jak. Mam tam kilka moich ulubionych momentów, zazwyczaj z męskim bohaterem, ponieważ główna bohaterka mądrością nie grzechy. Chyba najgorszą rzeczą w całej tej dramie jest akcja. Tyle. Zwrotów. Akcji. Ja. Pierdole. Myślisz, że to koniec, ale masz jeszcze 4 odcinki do końca… Więc to nie koniec. Tak to wyglądało cały czas.

            Pamiętam jeszcze Itawon Class, koreański serial na netflixie. Fabułą jest zemsta. Łał. Lecz historia nie idzie tak, jak normalnie – główny bohater się stacza, zaczyna zabijać, kij. Najbardziej podoba mi się jego zmiana. Zostało to po prostu bardzo realnie przedstawione, to, jak ludzie się rozwijają z wiekiem. To jest coś, czego się często nie spotyka. Głupio mi się opisuje bez spoilerów, idźcie to oglądnąć, a nie.

            Btw, ta aktu miała być tydzień temu. Nawet już ją miałam napisaną. Po czym, jako że kettei to prokrastynatorzy, to musieliśmy przełożyć xD Kocham was.

            Zupa kazał mi polecić wam harem. Czytajcie harem. Żryjcie harem. Coś, czego nigdy nie doświadczycie w rzeczywistości – harem. Wąchajcie. Zachwycajcie się. Toaleta w tamtą stronę.

            Szczerze to aktualnie jestem już na nogach… koło 30 godzin? Chcę iść spać. Całą noc rypałam etykę, jestem wykończona. Niech. Ktoś. Mnie. Doceni. Chcę tulaska. I spać. Spać mi się chce najbardziej.

            Generalni to ostatni raz, jak odwalam coś takiego, bo… Raz wystarczy.

            Btw ostatnio się Bakłażan odezwała. Zmartwychwstała. Chwalmy ją. Zrobiła to o dziwnej godzinie – 7 rano. Wolę myśleć, że dalej imprezowała, niż że musiała wstać o tak barbarzyńskiej porze.    

            Ostatnio też zauważyłam, że istnieją dwie rzeczy, których nie umiem zapamiętać. Jak się robi sos czosnkowy, to dodaje się majonezu i śmietany, z czego jedno z nich powinno dać się 2x więcej. Nigdy nie pamiętam, czego. Tak samo mam z robieniem jajecznicy. Nigdy nie wiem, czy dać najpierw szynkę czy cebulę. Jedno zawsze spalę.

            Stwierdziłam, że żal mi tej mojej poprzedniej aktu, dlatego wstawię tutaj jej mój ulubiony fragment (jebać gramatyke).

„A jak już coś jest, to zazwyczaj Zupa nas po prostu obgaduje. I psioczy na samego siebie, że mało rozdziałów… W sumie to może napiszę coś o każdym z grupy, skoro bierzemy przykład z szefa. (Problem jest taki, że ja nawet nie wiem, kogo mamy w grupie).

            Znam Szyzumika, cudowny człowiek, jako jedyny obejrzał serial, który poleciłam. Nikt nigdy nie ogląda tego, co polecam. Bakłażan ponownie umarła na jakiś czas, więc na razie po prostu tęsknię za te jej bycie żywym memem. Pucia obiecała mi tłumaczenie na wrzesień! Czegoś, co ma dwie strony i dwa dymki. Dracolih czasami o 4 rano oświeca nas swoim pięknem, po czym wraca do pisania… cokolwiek on pisze. Wazniak jest „osobą od Mayaki”. Gdy piszę do Zupy o coś związanego z Mayaką, to zazwyczaj jego odpowiedź brzmi „dej mje spokoj, idz do wazniaka”.

            Cieciu już na zawsze będzie kojarzył mi się z wodą z wodą. Cytaty. Zrozumiecie, jeśli jesteście na discordzie, a jak was nie ma, to wstydzie się, małe szarlatany. I nie wydaje mi się, bym słowa z gonerem i Hikrim słowa zamieniła, ale to pewnie przeze mnie. Jestem aspołeczna, przyznaję się. Spędzam dnie napierdalając minecrafta zamiast, jak zdrowy człowiek, wysyłać memy na discordzie.”

Mam wrażenie, że o kimś zapomniałam… Nah, pewnie to nikt ważny.

I MASZ DŁUGĄ AKTU, TA-DAM!

Pseudo Harem (NOWOŚĆ)
Tom 1 Rozdział 17 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 18 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 19 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 20 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 21 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 22 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 23 (czytaj online)

Watamote
Tom 12 Rozdział 114 (czytaj online)

21 komentarzy

ups

Znów zapomniałem o naszych urodzinach. To już chyba 7 raz z rzędu. No cóż, może za rok się uda. Byłbym cudownym ojcem xD Ale! Z okazji urodzin macie bonusowy rozdział Pseudo Harema! Boże kocham tę mangę. Za tydzien chyba zrobię dwa bonusowe rozdziały.

Pseudo harem (NOWOŚĆ)
Tom 1 Rozdział 11 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 12 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 13 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 14 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 15 (czytaj online)
Tom 1 Rozdział 16 (czytaj online)

Sono Bisque Doll wa Koi wo Suru
Tom 3 Rozdział 22 (czytaj online)

7 komentarzy 1 Komentarz